Szkolenie psów Warszawa - DOGadajcie się - opinie
o szkole oferta galeria kontakt

Zofia Bojasińska i Lucek

My trafiliśmy do szkółki ho ho... Dawno temu ;-) Jeszcze pod starym szyldem ;-) ze 2 lata chyba? Najpierw się "zaprzyjaźnialiśmy ze swoim psem", chodziliśmy na wykłady, ćwiczyliśmy sztukę pantomimy w clicker games, oraz refleks w klikaniu ;-) Mój pies ma kłopoty z emocjami, i najprawdopodobniej będzie je miał do końca życia, ale między innymi dzięki Waszym poradom i ćwiczeniom, jakoś dajemy sobie z tym radę. Pierwsze szkolenie tak się nam spodobało (a przede wszystkim psu), że po nim zapisaliśmy się na oby-obi, gdzie nabieraliśmy ogłady psa miejskiego i knajpianego, i popróbowaliśmy obedience, co okazało się strzałem w dziesiątkę, bo cała nasza trójka świetnie się przy tym bawi :))) Ostatnim naszym kursem był "Lolek wróć"- nigdy nie zapomnę tych tuneli ze śniegu i Grzesia z łopatą na szczycie śniegowej góry :))) Fajnie było. Skończyło się to dla mnie noszeniem gipsu na ręku przez 3 miesiące, ale mam nauczkę - ZAWSZE uważać na linkę! ;-)

Zawsze uważnie śledzę co się u Was dzieje, a czasem nawet pomolestuję o jakieś nietypowe szkolenia - na przykład z tropienia... Mam nadzieję, że jeszcze nie raz spotkamy się na treningowym placyku lub w sali na piłeczce, lub w jeszcze innych pięknych okolicznościach przyrody, bo strasznie fajnie znaleźć się wśród ludzi, których pasją są psiaki, i którzy umieją życzliwie i cierpliwie odpowiadać na najdziwniejsze nawet pytania, i MOTYWOWAĆ do pracy :))))

Podsumowując: Dziękuję za JUŻ i proszę o JESZCZE :)
Zofia Bojasińska & Lucek
© DOGadajcie się
projekt: Hania Jankowska-Lekszycka